sobota, 1 sierpnia 2009

w poprzednim wcieleniu zbyt wiele rzeczy miałem na sumieniu. zabawny jak dom dziecka jestem dzisiaj. piwo z kieliszka od wina, papierosy. chudnę - dobrze. jutro, a w właściwie dzisiaj do domu... PKP, Mała Mi bosko. Happy Now.

Kiedyś byłem człowiekiem ciosanym z kartofla... :P.

Dub FX na woodstock a mnie nie było sucks, Anio mi opowie z Marta i Kaczym.

Dowiedziałem się, usłyszałem po raz pierwszy, że jestem rodziną. Dziękuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz